Hutnik Kraków | Stowarzyszenie Nowy Hutnik 2010 - oficjalna strona
nippongo íslenska suomi < a href="http://www.nh2010.pl/manifest,hu.html">magyar italiano français russkij slovenský espana deutsch english polski

2L (5): Beniaminek wydarł punkt w końcówce (video)

Piątek, 25 września 2020
W piątkowym spotkaniu rozegranym na boisku Garbarni Hutnik przerwał serię trzech porażek wywalczając punkt z Olimpią Grudziądz. W 8 minucie akcje Hutnika zainicjował Mateusz Ozimek, podał do Krzysztofa Świątka, a ten do Abdallaha Hafeza. Popularny "Salah" w polu karnym ograł Bartosza Widejkę i Karola Pietrzyka i odegrał z powrotem do "Świętego", który strzałem z pierwszej piłki z 10 metrów pokonał młodzieżowca w bramce Olimpii Nikodema Sujeckiego.  Był to 141 gol kapitana Hutnika w oficjalnym meczu pierwszej drużyny Dumy Nowej Huty. Do przerwy hutnicy mieli dalsze trzy dobre okazje do strzelenia drugiego gola. Sebastian Olszewski uderzył obok słupka, Przemysław Antoniak główkował nad bramką, a po dynamicznej akcji Ozimka jego strzał zablokował obrońca gości. Najlepszą szansę dla gości miał David Andronic, który po centrze z kornera główkował nad poprzeczką.
Kilkadziesiąt sekund po wznowieniu gry silny strzał z pierwszej piłki z powietrza Hafeza został instynktownie sparowany nad poprzeczkę przez Sujeckiego. W 48 minucie goście wykorzystali nieporozumienie hutników i po dośrodkowaniu spod prawej chorągiewki Piotr Janczukowicz dotknął piłki, a ta wpadła do bramki Hutnika ponad bezradnym Dawidem Smugiem. Hutnicy na stratę gola zareagowali pozytywnie. Najpierw Ozimek dograł do Dawida Lincy, którego strzał odbił w bok czujny bramkarz gości. W 60 minucie po dograniu Świątka przed znakomitą okazją stanął Miłosz Drąg. W pojedynku sam na sam górą był jednak Sujecki. Kilka minut później z lewej strony znów strzelał Linca, ale Sujecki odbił piłkę. Goście odpowiedzieli akcją Janczukiewicza i niecelnym strzałem piętą Adama Kwiatkowskiego. Po chwili obok słupka zza pola karnego uderzał Mikołaj Gabor. Okres przewagi gości trwał w najlepsze. W 67 minucie Smug odbił na róg strzał Janczukiewicza z bliskiej odległości. W 75 minucie przyjezdni dopięli swego. Po centrze z rzutu wolnego i wybiciu piłki głową przed pole karne przez Drąga niepilnowany Afgańczyk Omid Popalzay uderzeniem z półwoleja z 17 metrów dał prowadzenie Olimpii. Goście mogli zamknąć mecz w 86 minucie. Po kontrze Smug kapitalną robinsonadą obronił jednak uderzenie Gabora. Hutnicy ambitnie walczyli o jeden punkt do końca meczu. I w trzeciej, a zarazem ostatniej doliczonej minucie meczu dopieli swego. Hafez podał do wprowadzonego w końcówce Patryka Matyska, ten dograł w szesnastkę do Mateusza Zająca, a ten uderzeniem z pierwszej piłki w krótki róg uradował trybuny i doprowadził do remisu. Hutnicy po dobrym meczu podzielili się punktami ze spadkowiczem z I ligi, a we wtorek poszukają kolejnych punktów na stadionie Znicza w Pruszkowie.  Brawo!

Skrót meczu (CF Sport)
 

II liga, 5 kolejka
Hutnik Kraków - Olimpia Grudziądz 2-2 (1-0)
1-0 Świątek 9 (Hafez)
1-1 Janczukowicz 48
1-2 Popalzay 75
2-2 Zając 90 (Matysek)
HUTNIK: Smug - Olszewski, Stawarczyk, Zając, Antoniak (87 Matysek) - Ozimek (79 Sobala), Kędziora (79 Kieliś), Drąg, Świątek, Linca - Hafez.
Ponadto na ławce: Dul, Wójcik, Reczulski, Hajduk, Jaklik, Handzlik.
Trener: Janiczak.
OLIMPIA: Sujecki - Ciechanowski, Andronic, Pietrzyk, Widejko - Kwiatkowski (80 Leszczyński), Graczyk, Popalzay (90 Mnacakanjan), Janczukowicz (69 Kalenik), Gabor - Embaló.
Trener: Cretti.
Sędziował: Szrek (Kielce).
Żółte kartki: Linca, Ozimek, Drąg, Kędziora - Kwiatkowski, Popalzay, Leszczyński.
Widzów 300.

bs, foto: Daniel Szopa.